Index » Strona główna » FAQ » Szukaj » Użytkownicy » Grupy » Rejestracja » Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości » Zaloguj


Poprzedni temat :: Następny temat
Avril we Wrocławiu - relacje, wrażenia

Czy podobał Ci sie koncert Avril?
Tak, był odlotowy
89%
 89%  [ 34 ]
Nie, był beznadziejny
2%
 2%  [ 1 ]
Może byc
7%
 7%  [ 3 ]
Głosowań: 38
Wszystkich Głosów: 38

Autor Wiadomość
doris123 
II



Dołączyła: 06 Lip 2008
Posty: 312
Skąd: Szczecin
Styl: Sonic

Punkty: 320
Wysłany: 06-07-2008, 19:44   

co do nefer jeszcze. w sumie JA znam ich tylko jedna piosenke i zupelnie nie mam opinii o nich i beznadziejne byly krzyki ze strony publicznosci. przeciez i tak by sobie nie poszli :D
_________________
`This innocence is brilliant, I hope that it will stay
This moment is perfect, please don't go away, I need you now
And I'll hold on to it, don't you let it pass you by`
 
 
Bandit
I


Dołączył: 02 Cze 2004
Posty: 82
Skąd: Łódź
Styl: Sonic

Punkty: 83
Wysłany: 06-07-2008, 20:04   

//edit by admin
juz nie przesadzaj, kazdy sie moze pomylic.
wiem ze to sie rzuca w oczy, ale to nie jest miejsce na takie komentarze.
 
 
Asto 
I



Wiek: 19
Dołączył: 29 Cze 2008
Posty: 95
Skąd: Wrocław
Styl: Sonic

Punkty: 101
Wysłany: 06-07-2008, 20:50   

doris123 napisał/a:
tak? a wlasnie mi sie wydawalo ze powiedziala 'pierwszy raz w polsce' az sie zdziwilam, no ale coz moglam nie uslyszec ze wzgledu na ten halas. zgodze sie tez ze koncert sie naprawde udal i warto bylo stac te 3 godziny i wytrzymac te duchote :D

bardzo podobal mi sie ten moment jak zaczela na perkusji wymiatac ;)

Asto-jesli myslimy o tym samym to tez stalam po lewej stronie i tez byl jakis facet a kolo niego chyba z 5 dziewczyn, ale czy to napewno corki byly?? :wink:

Tak mysle bo Byl jakis pan z żoną ktorzy sie zajmowali 5-cioma dziecmi wiec mysle ze to ich córki :) Ja wlasnie tam stalem blisko sceny przed nim:D pamietam ze na poczatku duzo osob mdlało, mi tez sie troche slabo zrobilo ale wytrzymalem poniewaz wode przynieśli ochroniarze:D Pózniej bylem caly mokry z potu i wody , którą lali wszyscy na siebie :D Nigdy nie zapomne tego koncertu bylo super, jeszcze ta piosenka "complicated" az sie smutno zrobilo :cry: MIejmy tylko nadzieję ze Avril Lavigne wczoraj nie byla ostatni raz w Polsce i jescze nas odwiedzi :) pozdrawiam Fanów!
_________________
Avril forever <33
Avril jest Bogiem, jej piosenki nalogiem, wyglad podstawą, punk zabawą.
 
 
S_Mitchell 
II



Wiek: 19
Dołączył: 27 Maj 2006
Posty: 323
Skąd: Wrocław
Styl: Sonic

Punkty: 367
Wysłany: 06-07-2008, 21:10   

No więc, swoją relację już napisałem w temacie równoległym, jakby komuś się nie chciało przeskakiwać to tu cytuję ;)
Ja stałem z przodu, raczej bliżej niż dalej. Dość mi odpowiadała średnia wieku fanek, bo dzięki temu miałem raczej dobrą widoczność.
(Jeśli zauważyliście w pewnym momencie grupę facetów z różowymi koszulkami "Avril", to byli to moi nowopoznani znajomi, i ja się gdzieśtam z nimi kręciłem.
Zresztą identyczną koszulkę chcieli dać Avril, i gadali z kimś z managementu - ale jedyne co owa pani zaoferowała, to że przekaże jej tą koszulkę, i zrobi owym kolegom zdjęcie - też się tam wcisnąłem, zobaczymy co z tego wyjdzie ;) )
Reszta już została powiedziana:

Ja napisał/a:
No więc, od 17 zaczęli wpuszczać ludzi.
Już w kolejce zaobserwowałem jaki jest rozkład populacji - 80% to nastolatki poniżej 16 roku życia, przy czym 60% z nich miało conajmniej jeden element wspólny ubioru z emo
Support, czyli Nefer - nie wzbudzili we mnie większych emocji, chociaż jeden kawałek zdaje obił mi się o uszy.
W czasie ich gry zwróciłem uwagę na to, że z tłumu zbitego pod sceną ochroniarze raz po raz wyławiali ledwo co zywe zmiażdżone dziewczynki.. padłem
Co do samego rozkładu - właściwa widownia była około 2 metrów od sceny. Pomiędzy znajdował się sektor dla VIPów. Przy czym moi koledzy (bardziej doświadczeni w tego typu koncertach) którym udało się dobić pod barierkę mówili, że Avril śpiewała zwrócona bardziej w stronę właściwej publiczności niż wydzielonego sektora.
Avril weszła w dźwiękach Girlfriend (? albo innej podobnej piosenki z TBDT, ostatnio je mylę). Poleciały sztandarowe kawałki Let Go, 2 z UMS i reszta z najnowszej płyty. Ogólnie Avril wydawała się być raczej pozytywnie nastawiona (większość bilety wyprzedana!).
Z relacji dziewczyny, która ją spotkała osobiście - Avril okazała się być niziutka, z błyszczącą tapetą i bardzo zniszczonymi włosami. "Za to ładnie pachniała".
To tak w skrócie, kiedy inni powracają do domów na pewno ładniej zdadzą sprawę z tego co widzieli i słyszeli
_________________
gronki@WYTNIJDUZELITERYgmail.com // gg# 3167878 // http://www.matematoza.ovh.org
Fanie Avril! Zobacz koniecznie!
 
 
 
doris123 
II



Dołączyła: 06 Lip 2008
Posty: 312
Skąd: Szczecin
Styl: Sonic

Punkty: 320
Wysłany: 06-07-2008, 21:28   

wlasnie cale szczescie ze przyniesli cokolwiek do picia. w sumie to byla kranowa ale lepsze to niz nic xD
Asto napisał/a:
Tak mysle bo Byl jakis pan z żoną ktorzy sie zajmowali 5-cioma dziecmi wiec mysle ze to ich córki
no to chyba wlasnie kolo nich stalam. to znaczy troche blizej i byli z mojej prawej strony ;)
_________________
`This innocence is brilliant, I hope that it will stay
This moment is perfect, please don't go away, I need you now
And I'll hold on to it, don't you let it pass you by`
 
 
sKATE
50


Dołączył: 04 Mar 2005
Posty: 10
Skąd: Polska =)
Styl: Sonic

Punkty: 10
Wysłany: 06-07-2008, 21:35   

hehe ja stałam koło samych par, które się potem ulotniły :D w sumie to Numb nie śpiewała, to była przerwa chyba. jest jeszcze coś czego nigdy nie zapomnę po tym koncercie - a atmosfera, niby Wrocław, betonowa hala, ale Avril pofatygowała się do nas i można się było poczuć jak na tych koncertach oglądanych w necie, trochę światowo... przynajmniej odrobinę. szkoda że nie było więcej piosenek z Under My Skin np. Together. Aha i przy której piosence to było, że Avril mówiła szszsz... i chciała nas uciszyć a my krzyczeliśmy? :mrgreen:
AHA było eszcze EVERYTHING BACK BUT YOU
przydałoby się usystematyzować te piosenki...
_________________
=)))
  
 
 
VaNa
50


Dołączył: 06 Lip 2008
Posty: 1
Styl: Sonic

Punkty: 1
Wysłany: 06-07-2008, 21:35   

Ja też tam byłam i powiem, że wrażenie było nie z tej ziemi :D Bo przecież nigdy nawet nie myślałam, że będę na koncercie Avril :smile: Może nie było cud,miód i orzeszki,ale i tak jestem zadowolona,chociaż miałam i mam anginę to jakoś wytrwałam.Nie jestem z Wrocławia,więc musiałam dodatkowo dojechać,ale warto było.Uwielbiam Avril od zawsze.Wszyscy pokochali ją kiedy była zbuntowana,a teraz stała się już przecież dorosłą kobietą i mężatką.Może to nie było jakieś super show z jej strony,ale w sumie czemu się dziwić...miała już tyle koncertów więc na pewno jest zmęczona,w końcu jest tylko człowiekiem :wink: Nie wiem jak było pod samą sceną,ale ja i tak miałam na nią świetny widok:D
Avril powiedziała,że jest pierwszy raz w Polsce,ale z tego co wiem to chyba była tu już w tamtym roku? mógłby ktoś napisać ile razy i gdzie u nas była Avril :?:
 
 
MaSTeR 
@admin



Wiek: 20
Dołączył: 19 Lip 2005
Posty: 557
Skąd: Szczecin
Styl: Sonic

Punkty: 228
Wysłany: 06-07-2008, 21:36   

była 6 czerwca 2005 w Katowicach ;)
_________________
 
 
 
Asto 
I



Wiek: 19
Dołączył: 29 Cze 2008
Posty: 95
Skąd: Wrocław
Styl: Sonic

Punkty: 101
Wysłany: 06-07-2008, 21:39   

doris123 napisał/a:
wlasnie cale szczescie ze przyniesli cokolwiek do picia. w sumie to byla kranowa ale lepsze to niz nic xD
Asto napisał/a:
Tak mysle bo Byl jakis pan z żoną ktorzy sie zajmowali 5-cioma dziecmi wiec mysle ze to ich córki
no to chyba wlasnie kolo nich stalam. to znaczy troche blizej i byli z mojej prawej strony ;)

No to wydaje mi sie ze sie widzielismy :) Mozliwe ze nawet piliśmy po sobie xD Ja stalem przed tym panem z dziecmi :P Gdyby ta nie ta woda to mysle ze nie wytrzymalbym i bym zemdlał jak pare osób. Pamietam ze na początku dziewczyna zemdlała i nikt nic nie robil rzadnej pomocy nie zawołal- po prostu zignorowali to dopiero ja z tym panem krzyczelismy po ochrone. Pamietam rowniez że Avril kogos dotknęła ale to chyba tych vipów :( tak samo jak sie wiekszosc czasu do nich usmiechala i patrzyla. Cóż koncert wypadl pozytywnie , bardzo mi sie podobalo, i trzymajmy nadzieje ze Avril jeszcze pojawi sie u nas w Polsce :) Pozdrawiam wszystkich fanów. <333333

[ Dodano: 06-07-2008, 21:43 ]
VaNa napisał/a:
Ja też tam byłam i powiem, że wrażenie było nie z tej ziemi :D Bo przecież nigdy nawet nie myślałam, że będę na koncercie Avril :smile: Może nie było cud,miód i orzeszki,ale i tak jestem zadowolona,chociaż miałam i mam anginę to jakoś wytrwałam.Nie jestem z Wrocławia,więc musiałam dodatkowo dojechać,ale warto było.Uwielbiam Avril od zawsze.Wszyscy pokochali ją kiedy była zbuntowana,a teraz stała się już przecież dorosłą kobietą i mężatką.Może to nie było jakieś super show z jej strony,ale w sumie czemu się dziwić...miała już tyle koncertów więc na pewno jest zmęczona,w końcu jest tylko człowiekiem :wink: Nie wiem jak było pod samą sceną,ale ja i tak miałam na nią świetny widok:D
Avril powiedziała,że jest pierwszy raz w Polsce,ale z tego co wiem to chyba była tu już w tamtym roku? mógłby ktoś napisać ile razy i gdzie u nas była Avril :?:


Avril powiedziała że jest pierwszy raz w Polsce w tym roku :) pamietam to dokladnie duzo osob tez sie pomylilo "this year" W ogole tak było glośno ze trudno było ją zrozumiec.
Pozdrawiam :) ))
_________________
Avril forever <33
Avril jest Bogiem, jej piosenki nalogiem, wyglad podstawą, punk zabawą.
 
 
doris123 
II



Dołączyła: 06 Lip 2008
Posty: 312
Skąd: Szczecin
Styl: Sonic

Punkty: 320
Wysłany: 06-07-2008, 21:46   

Asto napisał/a:
No to wydaje mi sie ze sie widzielismy :) Mozliwe ze nawet piliśmy po sobie xD Ja stalem przed tym panem z dziecmi :P Gdyby ta nie ta woda to mysle ze nie wytrzymalbym i bym zemdlał jak pare osób. Pamietam ze na początku dziewczyna zemdlała i nikt nic nie robil rzadnej pomocy nie zawołal- po prostu zignorowali to dopiero ja z tym panem krzyczelismy po ochrone. Pamietam rowniez że Avril kogos dotknęła ale to chyba tych vipów :( tak samo jak sie wiekszosc czasu do nich usmiechala i patrzyla. Cóż koncert wypadl pozytywnie , bardzo mi sie podobalo, i trzymajmy nadzieje ze Avril jeszcze pojawi sie u nas w Polsce :) Pozdrawiam wszystkich fanów. <333333

tak,tak bardzo mozliwe ;) a to ja nie widzialam,ale to ile dziewczyn wynosili to bylo cos strasznego;o na szczescie ze mna nie jest tak zle i wytrzymalam. a sie tak zastanawiam. co sie z tymi osobami dzieje, ktore wynosza z publicznosci?? one potem wracaja w to samo miejsce czy jak to jest??
_________________
`This innocence is brilliant, I hope that it will stay
This moment is perfect, please don't go away, I need you now
And I'll hold on to it, don't you let it pass you by`
 
 
Asto 
I



Wiek: 19
Dołączył: 29 Cze 2008
Posty: 95
Skąd: Wrocław
Styl: Sonic

Punkty: 101
Wysłany: 06-07-2008, 21:54   

doris123 napisał/a:
Asto napisał/a:
No to wydaje mi sie ze sie widzielismy :) Mozliwe ze nawet piliśmy po sobie xD Ja stalem przed tym panem z dziecmi :P Gdyby ta nie ta woda to mysle ze nie wytrzymalbym i bym zemdlał jak pare osób. Pamietam ze na początku dziewczyna zemdlała i nikt nic nie robil rzadnej pomocy nie zawołal- po prostu zignorowali to dopiero ja z tym panem krzyczelismy po ochrone. Pamietam rowniez że Avril kogos dotknęła ale to chyba tych vipów :( tak samo jak sie wiekszosc czasu do nich usmiechala i patrzyla. Cóż koncert wypadl pozytywnie , bardzo mi sie podobalo, i trzymajmy nadzieje ze Avril jeszcze pojawi sie u nas w Polsce :) Pozdrawiam wszystkich fanów. <333333

tak,tak bardzo mozliwe ;) a to ja nie widzialam,ale to ile dziewczyn wynosili to bylo cos strasznego;o na szczescie ze mna nie jest tak zle i wytrzymalam. a sie tak zastanawiam. co sie z tymi osobami dzieje, ktore wynosza z publicznosci?? one potem wracaja w to samo miejsce czy jak to jest??

Wydaje mi sie ze wracaja na sam koniec , bo jak mdlały to juz ich pozniej nie widzialem. Ale fajne miejsce mielismy dosyc blisko sceny ^^ Pamietam ze dwie dziewczyny z 2 stron mnie przepychaly :D myslalem że mnie zgniotą :D To że zemdlało pare osób to sie nie dziwie sam sie źle czułem dopóki nie przynieśli wody :P Jak przyniesli wodę to juz troche ulżyło. :) )))
_________________
Avril forever <33
Avril jest Bogiem, jej piosenki nalogiem, wyglad podstawą, punk zabawą.
 
 
doris123 
II



Dołączyła: 06 Lip 2008
Posty: 312
Skąd: Szczecin
Styl: Sonic

Punkty: 320
Wysłany: 06-07-2008, 21:58   

ojj to biedne jak na koniec ida xD bo ja tak sobie myslalam ze jak spowrotem sie wroci to moze i ja im kit wcisne i chcialam wyjsc sie przewietrzyc :D
ale jacy mili byli ze sie zlitowali i wode przyniesli ^^
_________________
`This innocence is brilliant, I hope that it will stay
This moment is perfect, please don't go away, I need you now
And I'll hold on to it, don't you let it pass you by`
 
 
DarkAngel 
*mod



Wiek: 23
Dołączyła: 23 Cze 2003
Posty: 1163
Styl: bluetabs

Punkty: 1810
Wysłany: 06-07-2008, 22:04   

no nie, nie macie żadnych artefaktów? nawet setlisty?
_________________
www.photoblog.pl/kupazlokiem
 
 
 
MaSTeR 
@admin



Wiek: 20
Dołączył: 19 Lip 2005
Posty: 557
Skąd: Szczecin
Styl: Sonic

Punkty: 228
Wysłany: 06-07-2008, 22:08   

Marcin pewnie bedzie cos mial, wierze w niego :cool:
_________________
 
 
 
Biała Czekolada 
50



Wiek: 16
Dołączyła: 06 Lip 2008
Posty: 9
Styl: Sonic

Punkty: 9
Wysłany: 06-07-2008, 22:08   

Według mnie koncert był po prostu SUPER.!
A ja się wyróżniałam, bo miałam bojówki takie zielono-szare, we wzór moro i zwykłą czarną bluzkę ze srebrnymi napisami i żabą xD
Się wybiłam xD.
Koncert był według mnie kapitalny.
Ja na początku stałam (patrząc oczami publiczności) po lewej stronie od sceny, w każdym razie nie daleko niej. A na koniec byłam bliżej środka i jeszcze bliżej sceny. A dobrze, że ochroniarze wodę przynieśli. A mi nie pozwolili parasola wnieść xD i musiałam ze swoją mamą za krzakami chować :lol:
Nefer to była jedna, wielka porażka. Jakaś dziewczyna przede mną cały czas pokazywała !cenzura! xD.
Playback, w dodatku MEGA SZTUCZNY.
Ja tak śpiewałam, że dzisiaj nie mogę prawie mówić, a nogi miałam wczoraj jak z waty.
Avril zaśpiewała według mnie naprawdę bardzo ładnie. Jakoś mnie ten róż nie poraził.
Warto było wydać te 88 zł.
I tak VIP'y miały najlepiej, bo oni mieli miejsca pod samą sceną. Dostali jeszcze autografy, a może ktoś wie, czy robili sobie też z nią zdjęcia?
Ale według mnie 820 zł to było wiele, wiele, wiele za dużo...
Ogólnie koncert 10/10!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group